czwartek, 5 listopada 2015

✿Aplikacje ułatwiające życie

hejka misie, w dzisiejszym poście chciałabym podzielić się 5 aplikacjami, które ułatwiły mi życie.
niektóre z nich używałam już od bardzo dawna, a inne pobrałam ze 3 dni temu, ale już się w nich zakochałam! nie będe przedłużać, bo wiem że to jest nuudne, więc przejdźmy do rzeczy.

✿✿✿

✿Duolingo
Duolingo to aplikacja, dzięki której możecie nauczyć się języków, których macie mnóstwo do wyboru. Jest m.in. hiszpański, angielski, niemiecki, francuski... Jest ich naprawdę wiele. Nie podoba mi się tylko to, że języków innych niż angielski, musisz się pouczyć po angielsku. Trochę to kiepskie, kiedy ktoś nie jest orłem w angielskim, ale jeśli umiecie podstawy, to powinniście sobie poradzić. Aplikacja ta to w sumie same gry językowe, jest podzielona na parę(naście) lekcji. To świetny sposób na zabicie nudy, a przy tym można się trochę poduczyć. I do tego - co chyba najważniejsze - aplikacja ta jest kompletnie darmowa! Nie trzeba płacić nawet za usuwanie tych wkurzających reklam, co jest wielkim plusem. Minusem jest to, że potrzeba WiFi, żeby ta aplikacja działała.

✿Lumosity

Dzięki Lumosity możecie poprawić swoją pamięć, uwagę, skupienie i wiele innych. Na początku aplikacja bada to, czego potrzebujesz najbardziej, a potem tworzy ci spersonalizowany program, który trenuje twój umysł. Jest to po prostu skupienie małych gierek, które z pozoru są banalne i głupie, ale po jakimś czasie zauważymy różnice m.in. w zapamiętywaniu rzeczy na lekcje. Jest to naprawdę fajna aplikacja, ale ma również swoje minusy. Na pozór aplikacja ta jest darmowa, ale gdy już ją pobierzesz to okazuje się, że wiele funkcji jest zablokowanych i żeby je odblokować trzeba płacić.

✿Calm

Calm to aplikacja, dzięki której można nauczyć się medytacji, panowania nad sobą, poprawienia snu i zrelaksowania się. Na początku rozpoczyna się siedmiodniowy program, a później macie do wyboru wiele innych programów. Wystarczy tylko wybrać, na czym wam najbardziej zależy. Dzięki tej aplikacji dodwiecie się, jak ważna w życiu jest medytacja. I nie martwcie się, to nie ma nic do czynienia z religią czy przekonaniami. Calm po prostu pomaga się uspokoić. Niestety, nie jest darmowe - jedyna darmowa rzecz, to właśnie ten siedmiodniowy program, jeśli chcecie poszerzyć swój program medytacji trzeba zapłacić. 

✿Forest

Jedna z moich ulubionych, a zarazem najbardziej znienawidzonych aplikacji. Chodzi w niej o to, że ustawiacie sobie czas, na ile chcecie mieć zablokowany telefon. Jeśli jest to krótko, np. 10 min, to wyrasta wam tylko krzaczek, a jeśli 1h to już drzewko! Pewnie teraz się zastanawiacie, jaki krzaczek? Jakie drzewko? Już wyjaśniam. Jest to wirtualny lasek, którego ty jesteś twórcą. Chodzi o to, żeby skupić się na swojej pracy, nauce czy zadaniu domowym. Oczywiście można przerwać tą blokadę, ale chyba nie chcesz zabić swojego drzewka? Mnie na początku strasznie kusiło, wyzabijałam parę drzewek, lecz z czasem zabijanie drzewek stało się dla mnie cięższe niż niekorzystanie z telefonu. Można? Można. 

✿Google Fit
Google Fit to aplikacja która liczy ile kroków przeszłeś, kalorii spaliłeś, ile kilometrów pokonałeś i w jakim czasie. Na początku może wam się wydawać - tak jak mi - że to kompletnie niepotrzebne. Ale jak tylko ją pobrałam, to mnie to zmotywowało do biegania i spacerowania, ponieważ koniecznie chciałam pobić ten cel np. 6 000 kroków. Czasami mi się udawało, a czasami nie. No ale cóż, co zrobisz. Ta aplikacja jest idealna dla osób, które chcą zrzucić na wadze, lub po prostu chcą być fit.

✿✿✿

To by było na tyle. Napiszcie mi w komentarzach, która wam się najbardziej spodobała. A może którąś pobraliście? No i jeśli jeszcze znacie takie fajne aplikacje, które ułatwiają życie to podzielcie się ze mną, ponieważ mam teraz bzika na punkcie tych aplikacji!

xoxo, wiki✿

3 komentarze:

  1. bardzo polecam Duolingo mimo iż na początku była ona banalna i niepotrzebna ale stwierdziłam, że czemu nie i widzę, że tworzenie zdań lub słówka przychodzą mi łatwiej przez właśnie takie zapamiętanie
    A jeśli chodzi o lumosity nie jestem do tego przekonana, ponieważ już wiele takich aplikacji "miało pomagać" w zapamiętywaniu ale jakoś średnio mi pomagało. Była tylko da zabicia czasu a potem mi się znudziła. Pozdrawiam i czekam na więcej wpisów x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Lumosity miałam dokładnie tak samo! Z początku fajna, codziennie sobie "grałam", ale z czasem strasznie mnie znudziła i ją usunęłam, bo nie miałam miejsca w telefonie na zdjęcia :D

      Usuń
  2. A od siebie polecam aplikację: TVShowTime, jeśli oglądacie jakieś seriale. W tej aplikacje możecie sobie zaznaczać, który odcinek danego serialu już obejrzeliście, ile odcinków jeszcze musicie obejrzjeć (jeśli ktoś nie jest na bieżąco). Aplikacja również oznajmia nam kiedy odcinek ma premierę w telewizji. Nie znajdziemy jednak w tej aplikacji polskich seriali...

    OdpowiedzUsuń