poniedziałek, 28 września 2015

♔ autumn ♔

3 komentarze:
Cześć i czołem! W dzisiejszym poście chciałabym z wami porozmawiać o magicznej porze roku - jesieni. Jesień znacznej większości ludzi kojarzy się ze sweterkami, herbatą i dobrą książką. Dla mnie kojarzy się ze szkołą, zimnem i chęcią przespania cały dzień, ale shh, nie będę wam psuła jesieni, zostańmy przy swetrach, herbatkach i książkach.
(zdjęcie z tumblra pozdrawia)


Początek jesieni równa się z początkiem szkoły, a początek szkoły równa się z końcem wakacji. Niestety to koniec upalnych dni, spania do której się chce i oglądania seriali 25/8, ale hej, głowa do góry, bo za 270 dni to do nas wróci! Czas leci bardzo szybko i zanim się obejrzymy będzie już zakończenie roku szkolnego. Wracając do jesieni - świat pokryje się kolorowymi liśćmi, dni będą chłodniejsze, a z drzew spadną najlepsze owoce na świecie - jabłka. Fakt, kalendarzowa jesień już się zaczęła, ale ona jest jakaś oszukana, ponieważ na ulicy znalazłam zaledwie kilka liści, na dworze jest +18°C a jabłka wciąż są niedojrzałe. Mimo wszystko czuć w powietrzu jesień. Nie przedłużając, jesień jest moją drugą ulubioną porą roku. A jak z wami? Lubicie jesień? Jaka jest wasza ulubiona pora roku?

miłego dnia,
caroline ♔

czwartek, 24 września 2015

✿Jak nie dać się zabić przez szkołę?

3 komentarze:
Siemanko cudowni ludzie, w dzisiejszym poście zajmę się super interesującym i ważnym tematem. Jak pewnie zauważyliście po tytule, będę mówić o naszej oazie spokoju, ostoi radości i ziemi obiecanej - szkole.
Mianowicie, mam parę patentów które lubię wykorzystywać i serio działają. Tą notkę o tym jakże cudownym i interesującym temacie podzielę na parę punkcików żeby to wszystko jakoś ładnie wyglądało.
Więc na początek może zacznę o mojej rutynie uczenia się. Szczerze to w gimbazie totalnie olałam sobie naukę, praktycznie nie odrabiałam zadań i nie uczyłam się i będę tego żałować do końca mojego życia. Teraz, jakowoż iż gdyż że w końcu jestem w LO(profil lingwistyczny (wow tak bardzo bezprzyszłościowo wow)) postanowiłam wziąć się za siebie i ustaliłam sobie kropka w kropkę jak będzie wyglądać teraz moje życie, bo lubię planować. Jest to czymś w rodzaju mojego hobby(??) ale to zostawię na inny post. Okej, teraz przejdę w końcu do mojej rutyny:

✿Zaczynam odrabianie zadań i naukę o 16:00
✿Zwykle robię sobie herbatkę, bo po prostu lubię herbatkę
✿15 minut przed nauką lubię sobie przewietrzyć pokój, żebym miała w nim trochę świeżego powietrza
✿W pokoju muszę mieć idealny porządek, ponieważ wtedy nie potrafię się na niczym skupić
✿Zaczynam naukę od robienia zdań na lekcje, które mam na następny dzień, a zadania z przedmiotów które mam tylko raz w tygodniu zostawiam na weekend
✿Po odrobieniu zadań przeczytam ze 2-3 razy tematy na następny dzień, tak na wszelki wypadek
✿Uczę się do 20, czasami 21 a jak już mam jakiś sprawdzian to do 22
✿Co pół godziny robię sobie 10-minutową przerwę żeby się nie przemęczyć

W sumie to nie wiem po co wam moja rutyna, ale mam nadzieję że ktoś się tym zainspiruje, bo mi to pomaga. Chociaż w sumie każdy ma swój sposób na naukę. Kolejny punkcik mojego zacnego monologu(dlaczego ja używam takich słów) to parę trików i sposobów w jakich ja się uczę. Nie ma ich w prawdzie dużo bo głównie skupiam się na przedmiotach humanistycznych, a resztę byle zdać. No to chyba zacznę bo jak się rozpiszę to będzie głupio:

✿Języki: nowych słówek uczę się na zasadzie pisania słówka i jego tłumaczenia na okrągło Mniej więcej tak to wygląda:
(wow tak bardzo pomocne)(kliknijcie w zdjęcie to się powiększy) Jeśli myślicie sobie że to męczące to macie rację, ale po 3 słówku już piszecie to automatycznie i po prostu samo wchodzi wam do głowy.
✿Języki ciąg dalszy: do nauki słówek mam jeszcze jeden sposób, ale to jest takie rozległe że musiałabym na to zrobić osobny post a nie wiem, czy chcielibyście czy nie więc no. To jest moja super własna wymyślona i opatentowana przeze mnie rzecz, jeśli chcecie to napiszcie w komentarzu haha
✿Historia: 1410, 1989, 1517, 1866, 1767 itd. o nie! Tyle dat do zapamiętania, co ja zrobię?!?!?! Więc, na to też mam sposób. Może trochę dziwny i bezsensowny,a le dla mnie działa. Np weźmy sobie rok 1434 śmierć Władysława Jagiełły. Jak ja zapamiętuję tą datę? Myślę o tym jakby to była godzina, czyli 14:34(trzynasta trzydzieści cztery - Śmierć Władysława Jagiełły). Nie wiem czy wam to dobrze wytłumaczyłam, bo nie jestem w tym dobra.
✿J. polski: Lektury - nie martwcie się, ja też ich nie lubię. No właśnie. "Nie lubię" od razu wychodzimy z założenia że "lektura" to coś złego, okropnego, be, fu itd. i od razu odchodzi nam chęć na przeczytanie tego. Czasami warto sobie pomyśleć "a może nie będzie takie złe" i po prostu przeczytać. Nie marnować czasu na internet i np godzinkę przed spankiem sobie przeczytać trochę. 
✿Wszystkie przedmioty: Warto jest się nauczyć teraz tematów z którychś przedmiotów i zgłosić się do odpowiedzi teraz, żeby mieć już całe półrocze z głowy, to strasznie pomaga i to łatwa ocena.
✿Wszystkie przedmioty cd.: Uważaj na lekcjach - im więcej zapamiętasz tym mniej nauki będziesz mieć w domu.

Teraz już nic więcej mi nie przychodzi do głowy, cry:( Jeśli coś jeszcze wymyślę a wy chcielibyście wiedzieć coś to napiszcie w komentarzach bo z chęcią to zrobię. 
I na koniec coś, co lubię nazywać tekstami motywującymi, bądź też po prostu coś co mi poprawia humor.

✿Pamiętaj, że nigdy nie nauczysz się wszystkiego na 100%.
✿Jeśli myślisz sobie, że nauka ssie, to pomyśl sobie też jak ssie dostanie 1.
✿Nie chcesz chyba potem patrzeć do tyłu i myśleć "mogłam zrobić to lepiej"?
✿Im więcej będziesz pracować teraz, tym więcej osiągniesz w przyszłości.
✿Uwierz w siebie. Potrafisz więcej niż myślisz.
✿Możesz to zrobić. Koniec.


Mam nadzieję że podobała wam się notka xoxo, Wiki✿

środa, 23 września 2015

☆ instax mini 8

2 komentarze:


Dzień dobry pierniczki, (ah te świąteczne klimaty; piosenka mniej świąteczna, ale to nic)
przybywam do Was dzisiaj z jedną z moich nowych pasji, fotografią. 
Nie jestem w tym jakaś świetna, nigdy nie byłam na żadnym kursie, nie czytałam książki na temat fotografii, ogólnie to kompletne 0 jeśli chodzi o jakieś głębsze informacje na ten temat. Zdjęcia robię bo lubię, tak jak większość z was, nie wyobrażam sobie mojego życia bez robienia zdjęć wszystkiemu co mnie otacza w każdym możliwym temacie i czasie. Dwa miesiące temu stwierdziłam że chciałabym uwieczniać takie chwile i mieć je wydrukowane, zamarzyło mi się aby przyczepić te ładniejsze na ścianie żeby przypomniały mi o wszystkich dobrych chwilach w moim życiu. Widziałam setki zdjęć instaxów na instagramie i innych portalach społecznościowych, więc sprawdzałam informacje o nich na samym początku. Długo szukałam informacji na ich temat, ciężko było mi się przekonać do tego pomysłu bo żadna ze znalezionych informacji mnie nie zadowalała. Aparat jak możecie się domyślić, kupiłam, stoi bezpiecznie na półce i czeka na swój moment. Ponieważ sama nie potrafiłam znaleźć informacji których szukałam postanowiłam je tu wszystkie zapisać, z nadzieją że ktoś tak jak ja dwa miesiące temu będzie potrzebował pomocy.
    
                                              

instax mini 8 od fuji film
Cena: od 327 zł (empik)
Ceny wkładów: ok. 38 zł; 3,8 zł na jedno zdjęcie (w zestawie po 20 zdjęć wychodzi taniej ok. 3, 35 na jedno zdjęcie)
Informacje techniczne: http://www.instax.pl/Instax-8.html


                                          

                                             

Zdjęcia razem z ramka mają wielkość karty kredytowej, wizytówki itd. Wywoływane są zaraz po zrobieniu, po 5 minutach zdjęcie jest gotowe i pełne kolorów. Do naszego instaxa potrzebujemy dwóch paluszków typu AA (tak chodzi o baterie).

                                             

                                               

Skąd wiemy kiedy zdjęcia się kończą?
Z tył przy klapce na wkłady zmienia się ich liczba.
Większość osób myśli pod klapką z tył znajduje się ekran z podglądem na zdjęcia, muszę was jednak rozczarować, zdjęcie jest widoczne dopiero po wydrukowaniu. Pod klapką jest tylko miejsce na wkłady.

                                                         

                             

Jeśli chodzi o minusy tego aparatu jest parę i to bardzo ważnych; tak jak już wspomniałam wyżej nie możemy zobaczyć zdjęcia zanim je zrobimy, dlatego może zdarzyć się że nasze zdjęcie wyjdzie zamazane. Inną ale nadal dość poważną wadą są często zbyt rozjaśnione zdjęcia, (widać to na zdjęciu wyżej) jeśli  będzie robić zdjęcia, a słońce świecić dosyć mocno (niekoniecznie na tle zdjęcie) wyjdzie ono bardzo, bardzo jasne przez co jego większość będzie po prostu niewidoczna.

                                                           
Co do plusów; aparat nie jest duży, ani ciężki, bez problemu mieści się w torbie. Zdjęcia robią się szybko i dobrze wychodzą w pomieszczeniach. Jest to również świetna pamiątka, a nasze wszystkie zdjęcia świetnie wyglądają razem, bez problemu możemy przywiesić wszystkie na ścianę. Dodatkowo baterie w tym modelu starczają na dłuższy okres niż w poprzednich wersjach instaxa (producent zapewnia nas że baterie starszą nam 10 wkładów-100 zdjęć)

                                                       
Jeśli macie jeszcze jakieś co do aparatu pytania piszcie w komentarzach pod tym postem :).
Mam nadzieję że pomogłam wam chociaż troszkę, polecam się na przyszłość.

                                                                       miłego dnia i byle do piątku
                                                                        xoxo
                                                                       ☆ wika

poniedziałek, 21 września 2015

Hannah Montana czy kotki i pianki? Świat sie nigdy nie dowie

2 komentarze:
♡☆♔
Cześć wszystkim, jesteśmy czwórką fangirls, które spędzają sporo czasu w internecie nie robiąc nic produktywnego i stwierdziłyśmy, że w czwórkę założymy blog, by nasza internetowa egzystencja pozostawiła jakiś ślad. Będziemy pisać tu o wszystkim i niczym: od makijażu, przez podróże do słodkich kotków. Mamy nadzieję, że spodobają wam się nasze wypociny.


Jestem Wiki, i żeby można było mnie odróżnić od drugiej Wiki, będę przy swoim imieniu dawała ten cute kwiatek ✿. Wszyscy znajomi z mojego otoczenia mówią że zachowuję się dziecinnie, co jest prawdą ale ja po prostu nie chcę dorosnąć. Kocham Harry'ego Pottera, najczęściej słucham muzyki alternatywnej i pop. Uwielbiam filmy Disneya, nie wyobrażam sobie bez nich życia. Mam kota Maję (mam alergię na koty ale co tam). Moją ulubioną porą roku jest jesień, ponieważ to oznacza grube sweterki, świeczki, gorącą herbatę i czekoladę, deszcz i tak, dalej, mogłabym wymieniać powody bez końca. Uwielbiam pianki, watę cukrową, żelki misie i wszystko co czekoladowe.


Hai baibes, mam na imię Karolina (nie próbujcie mnie tak nawet nazywać), ale wolę jak mówi się na mnie Karola. Zebyście mnie odróżnili od drugiej Karoli, będę dodawała korone. Nie wiem co tu dużo o mnie mówić lol, mam obsesje na punkcie Matta Espinosy, kawy i kotów. W wolnym czasie czytam książki i się uczę. Oh, no i jeszcze pije kawę. Mam fejka Sabriny Carpenter (pozdrawiam ludzi z fejków, którzy to czytają lol). Jeśli chodzi o muzykę to głównie słucham popu. Ostatnio zaczęłam się interesować modą. Tak jak reszta tutaj, oglądam youtuberów (głównie Zoelle). 


Hejka, jestem Karolina. Tak więc, nie wyobrażam sobie zycia bez seriali, a w szczególnosci teen wolfa. Kocham Dylana O'Briena i Troye'a Sivana ponad wszystko, a poza tym moimi idolami są takze janoskians i years&years. Nie mam pojęcia co tu jeszcze mogę dodać więc napiszę, że kocham zimę, świeczki i mam obsesję na punkcie swojego tumblra i reese's. Jeśli chodzi o muzykę to raczej się nie wypowiem, bo słucham naprawdę prawie każdego rodzaju. Żebyście mnie odróżnili będę dodawać serduszko.


Hejka, cudowni ludzie, mam na imię Wika (ja zostałam obdarowana tą magiczną ☆). Jestem dużym dzieckiem, które niestety powoli zaczyna dorastać i zdecydowanie nie jest z tego zadowolone. Uwielbiam czytać książki, słuchać muzyki i spędzać większość swojego życia w internecie tj. nic specjalnego. Jestem urodzona marzycielka, kocham ustalać sobie cele i dążyć do nich (nie ma znaczenia jak bardzo nierealne są), jednym z nich jest odwiedzenie Nowego Jorku. Od paru miesięcy interesuje się makijażem i cały czas uczę się o nim czegoś nowego. 

♡☆♔