ten post miałam dodać już wieki temu i bądźmy szczerzy, nie wiem do końca dlaczego tego nie zrobiłam. To po części wina szkoły jak i mojego lenistwa, ale przejdźmy już do rzeczy. Pare tygodni temu bardzo mi się nudziło no i przeglądając youtube wpadłam z siostrą na różne DIY.
No i o tym będzie post.
Wiem, że równie dobrze możecie tak jak ja, włączyć sobie yt, ale skoro już ktoś z Was natknął się na tego bloga to może post go zainteresuje:)
Jak zrobić świeczkę?
Tak naprawdę to wcale nie jest trudne. Jakby było chociaż trochę skomplikowane, nie udałoby mi się, a jednak jest!
Co nam będzie potrzebne?
♡bezbarwny wosk
najlepiej resztki starych świeczek, jak to w moim przypadku było
♡knot i blaszka
♡kredki świecowe
taki kolor, jaki ma mieć Wasza świeczka
♡naczynie
myślę, że najlepsze będzie z grubego szkła, wtedy nie pęknie. Albo ja dramatyzuję.
♡garnek
♡kubek
♡olejek zapachowy
No i możemy przejść do sposobu wykonania:
Krok pierwszy to rozdrobnienie wosku i wsypanie go do kubka.
Następnie bierzemy garnek z wodą, gotujemy ją, a kiedy będzie już gorąca wkładamy do niej kubek z woskiem i czekamy aż się roztopi.
Po roztopieniu wosku wyciągamy kubek i dodajemy do niego pokruszoną kredkę świecową i mieszamy razem z woskiem. Jak się domyślacie, wosk zdąży już troszkę zastygnąć, więc wkładamy kubek z powrotem do wody i mieszamy, czekając aż rozpuści się ponownie.
W międzyczasie bierzemy naczynie do którego chcemy przelać wosk i przyklejamy do spodu blaszkę z knotem.
Po rozpuszczeniu naszego kolorowego wosku dodajemy do niego kilka kropelek olejku zapachowego i zawartość kubka przelewamy do naczynia z knotem.
Teraz pozostaje nam tylko czekać, aż wosk wystygnie i nasza świeczka będzie gotowa:)
Tak wyszła moja pierwsza, mam nadzieję, że wasze będą ładniejsze
Życzę powodzenia każdemu kto spróbuje i miłego dnia:)
Karolina♡


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz